czytaj inne posty zanim wyslesz linka bo spozniles sie jakies 2 godziny z ta
rewelacja
HaNkA
HaNkA
- sprzedający nie miał prawa do sprzedania samochodu, ponieważ nie był
jego właścicielem
- opis pojazdu na allegro nie pokrywał się z żadną istniejącą wersją
tego samochodu.
Trudno było zatem domagać się dokończenia umowy kupna-sprzedaży,
jeśli sprzedawca nie był właścicielem, oraz trudno domagać się nakazania
wydania rzeczy, skoro w rzeczywistości taki pojazd nie istnieje.
Nie oznacz to jednak, że gdyby transakcja była formalnie poprawna
(tzn. sprzedaży dokonywał właściciel, a produkt był by istniejacy
przynajmniej teoretycznie), to wynik sprawy byłby taki sam.
Pozdrrr...Reksio
Mocno naciągane ze strony sądu - teraz każdą transakcję z tytułem np.:
"Super Nokia 3310" można unieważnić, ponieważ nie instnieje telefon o nazwie
"Super Nokia".
Remek
HaNkA
Sieje zamet, jak zawsze:) Poza tym jako pelenoprawny kupujacy na allegro
mam prawo sie tu uatywniac:)
HaNkA